10-05-2018 Zegary, które pachną woskiem pszczelim.

dscn1607

Pszczelarz Pan Stanisław Kuska mieszka na wsi niedaleko Świdnicy i od zawsze prowadzi stolarnię. Jest to nietypowa stolarnia bo zajmuje się renowacja starych mebli. Fachowiec w swojej dziedzinie . Oczywiście pszczelarstwo pomaga mu w renowacji  mebli gdyż do polerowania starych powierzchni, politur meblowych używa wosku z propolisem. “Vax” można kupić ale na pewno szef stolarni  posada swoją recepturę na pastę polerską. Prawdziwy rzemieślnik starej daty. W ogrodzie stoją piękne ule i pachnie rzepakiem gdyż kwitnie po drugiej stronie ulicy. Liczy na dobry pożytek w tym roku chociaż pszczoły trochę spóźniły się z  rozwojem w tym sezonie a i przyroda wystartowała wyjątkowo wcześnie. Pan Stanisław oprócz stolarstwa i pszczelarstwa prywatnie kolekcjonuje stare zegary. Zegary te pochodzą z końca XIX wieku  były produkowane przez niemiecką fabrykę zegarów w Świebodzicach. Są wśród tych zegarów linkowce  nakręcane korbką i tak zwane bim bamy bez linek z mechanizmem sprężynowym. Kolekcja tych zegarów wyróżnia się zdobnością skrzynek drewnianych, w których są mechanizmy zegarów. W końcu jesteśmy u stolarza, który prowadzi renowację strych mebli więc i te zegary są pięknie odrestaurowane. Pan Stanisław mówi, że jest w stanie sprzedać kilka z nich więc informuję o tym . Zegary , które pachną woskiem pszczelim i są sprawne. Wspominał kiedyś o podręczniku pszczelarskim wydanym w języku niemieckim z końca XIX  wieku , którego jest właścicielem a ja zapomniałem się o niego spytać . Nic straconego będzie to temat do kolejnego artykułu.

dscn1590

Dla “Wiadomości Pszczelarskich ” red. Adam Prusaczyk.