07-04-2018 Propozycja nazwania ronda w Kłodzku imieniem Weroniki Kumko.

 

– Do tej pory wpłynęły między innymi takie propozycje jak: Romana Dmowskiego, Mariana Półtoranosa, Jana Matejki, Friedricha Wilhelma von Götzen, Kresowiaków, plut. Emila Czecha, Władysława Jagiełły, Bolesława Chrobrego, Piwowarów Kłodzkich, Kłodzkich Wiosen Poetyckich, Mariana Bublewicza czy Arnosta z Pardubic – informuje Daniel Jakubowski z kłodzkiego urzędu.

Wpłynęła także propozycja nadania rondu imienia Weroniki Kumko, pszczelarki, patronki zrzeszenia Pszczelarzy Ziemi Kłodzkiej. W tej sprawie pismo do kłodzkiego urzędu skierował Czesław Trzciański, prezes Zarządu Dolnośląskiego Związku Pszczelarzy we Wrocławiu. – Nadanie jednemu z ulicznych skrzyżowań w Kłodzku imieniem Weroniki Kumko potwierdzi, że społeczność miasta pamięta i docenia ludzi wartościowych dla tego środowiska i uchroni przed zapomnieniem – pisze w liście do burmistrza Michała Piszki.

Przypomnijmy, że Weronika Kumka trwale zapisała się w historii pszczelarstwa na Ziemi Kłodzkiej. Po powrocie do Polski z okolic Irkucka (ZSRR) wraz z trzema małoletnimi synami w 1947 roku osiedliła się w Kłodzku. Podjęła wtedy pracę w Powiatowym Biurze Rolnym. Powierzono jej opiekę nad pasiekami w powiecie kłodzkim i na terenie gminy Bystrzyca Kłodzka. – Zajęła się inwentaryzacją i rejestracją pozostałych na tych ziemiach uli i pasiek, odwiedzając je pieszo, bądź rowerem. Poszukiwała w nich pszczelarzy i jednocześnie opiekunów dla pozostawionych tu pszczół – tłumaczy prezes Zrzeszenia Pszczelarzy Ziemi Kłodzkiej Zbigniew Hnatiuk.

To Weronika Kumko, jako pierwsza, dokonała ewidencji pasiek ustalając, że w powiecie kłodzkim pozostało 800 uli z pszczołami, a w rejonie gminy Bystrzyca Kł. – 700. Za ogromny wkład i zaangażowanie w pracę na rzecz rozwoju pszczelarstwa, była wyróżniana wszystkimi odznaczeniami pszczelarskimi, w tym Odznaką Złotej Pszczoły, czy Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Tekst pochodzi z ” Panoramy Kłodzka”