Wiadomości pszczelarskie

Polankowicze z Sudeckiego Klubu Pszczelarza Polanka się postarali…

dav

W kooperacji z Dyrekcją Teatru Dramatycznego w Wałbrzychu, w Światowym Dniu Pszczół, otworzono pasiekę teatralną pod nazwą „Ule Szaniawskiego”, usytuowaną na dachu jednego z pomieszczeń gospodarczych teatru. Inicjatywa stworzenia owej pasieki wypłynęła od gospodarzy, a pszczelarze przyjęli to z zadowoleniem. Do obsługi tej 5-cio pniowej pasieki zaangażowali się Polankowicze z Sudeckiego Klubu Pszczelarza Polanka. Ze składek Klubowych ufundowane zostały odkłady pszczele, gablota (witryna), banery. Dodatkowo dzięki zaprzyjaźnionemu Stowarzyszeniu Górnołużyckiemu istniała możliwość otrzymania plakatów informacyjnych dotyczących nasadzeń pt. (Nie ma lipy) oraz akcji „Miód kupujesz pszczoły ratujesz” Nad całością przedsięwzięcia patronat przyjęła pasieka Emaus z Wałbrzycha.

Dyrekcja teatru zadbała o rozgłos w regionalnych mediach, czego efektem była m.in. duża frekwencja w dniu inauguracji. 20 maja 2019 roku zebrali się zaproszeni goście. Scenariusz uroczystości był bardzo prosty – każdy uczestnik naszego świętowania miał czuć się jak gospodarz. Wszyscy goście zostali serdecznie przywitani przez Panią Danutę Marosz oraz Pana Sebastiana Majewskiego – dyrekcję Teatru. A piękny aforyzm przytoczony przez Panią dyrektor „Ze wszystkiego można zrobić miód, pod warunkiem że jest się pszczołą” został mottem przewodnim tego spotkania. Następnie aktorzy teatru dramatycznego odczytali fragmenty prozy opisującej niesamowite życie rodziny pszczelej. W rolę narratorów wcielili się Pani Angelika Cegielska oraz Filip Perkowski, przenosząc nas w zagadkowy świat małej pszczoły. Po odczytaniu prozy głos zabrał prezes Sudeckiego Klubu Pszczelarzy Polanka, będący jednocześnie współwłaścicielem pasieki Emaus. Nie zabrakło humoru w wystąpieniu pana Kazimierza Czechowskiego. I tu ku zadowoleniu zebranych gości padły słowa „Żona kazała…”(w nawiązaniu do prośby o krótką, lecz treściwą wypowiedź), czym rozbawił zebraną publiczność. Z ogromną pasją opowiadał o pszczołach i pszczelarzach z nutką pikanterii. Kolejną osobą poproszona o zabranie głosu była pani Sabina Przepiórska z firmy „Zielony Zakątek”, która na ręce dyrekcji teatru wręczyła okolicznościowy prezent tzw. hotel dla pszczół. Wspomniała o bardzo dobrej współpracy na polu edukacji w szkołach podstawowych miasta Wałbrzycha. Po przemowie Pani zabrał głos Pan Radosław Kycia, który (jak podkreślał) przybył jako kolega, a nie jak polityk. Podkreślał sens i potrzebę rozpowszechniania nasadzeń drzew nektarodajnych. Oczywiście chodziło o lipy – zielone, kwitnące, pachnące.

Po wszystkich przemówieniach zebrani goście zostali zaproszeni pod schody wiodące do pasieki, gdzie nastąpiło uroczyste przecięcie wstęgi przez Panią Danutę Marosz, Małgorzatę Topór, Sebastiana Majewskiego, Henryka Boczkowskiego, Kazimierza Czechowskiego.

Po wymianie kurtuazji zaproszeni goście zostali poproszeni na część nieoficjalną gdzie mogli raczyć się wypiekami przyniesionymi przez żony pszczelarzy oraz kawą i herbatą do woli.

Do późnego wieczora słychać było na terenie teatru opowiadania i pytania dotyczące pszczół, pszczelarstwa i osobistych przeżyć związanych z tą jakże fantastyczną pasją życiową.

Pasieka na dachu teatru ma na celu nie tylko promocję pszczelarstwa, ale również kreowanie wizerunku Stowarzyszenia Pszczelarzy Polskich Polanka, jako otwarta organizacja która potrafi dbać o lokalną społeczność dając odrobinę luksusu w postaci wspaniałego miodu w kawiarni teatralnej.

Żona Polankowicza, Izolla

dav